Twój dział IT co miesiąc wysyła Ci raport. A w nim: Uptime serwerów: 99.9%. Liczba zamkniętych ticketów: 247. Średni czas reakcji na zgłoszenie: 15 minut.
Wygląda świetnie. Wszyscy dostają premie. Tylko dlaczego biznes nadal narzeka, że IT działa wolno i niczego nie dowozi?
Bo mierzysz nie to, co trzeba. Mierzysz aktywność IT, a nie wartość dla biznesu. Kogo obchodzi uptime serwera, jeśli aplikacja na tym serwerze działa tak wolno, że handlowcy tracą klientów? Kogo obchodzi „liczba zamkniętych ticketów”, jeśli te najważniejsze problemy leżą miesiącami?
Mówiąc wprost: Przestań mierzyć „jak szybko biegają”, zacznij mierzyć „czy biegną we właściwym kierunku”.
Chcesz mierzyć to, co ma znaczenie? Skup się na tym:
- Time-to-Market (dla biznesu): Jak szybko jesteście w stanie wdrożyć NOWY pomysł biznesowy? Nie łatkę. Cały, nowy pomysł. Od „mamy to!” do „działa u klienta”.
- Satysfakcja Użytkownika: (Nie, nie ankieta IT). Zapytaj biznes wprost: „W skali 1-10, jak bardzo ten system pomaga Ci zarabiać pieniądze?” Bądź gotów na szczerą odpowiedź.
- Procent czasu na innowacje vs. utrzymanie: Ile godzin Twój zespół IT spędza na tworzeniu NOWYCH rzeczy, które pchają firmę do przodu, a ile na łataniu starych dziur?
Reszta to tylko szum.